Wpisz szukane słowo

post

Pożegnanie pani dyrektor Danuty Pioch

Pożegnanie pani dyrektor Danuty Pioch

,,Dyrektorem byłaś tu z sercem anioła…” – takimi słowami 13 czerwca na szkolnej Sali gimnastycznej  rozpoczęła się uroczysta akademia z okazji przejścia na emeryturę naszej kochanej pani Dyrektor Danuty Pioch.  To pożegnanie na długo zostanie w naszej pamięci; było ono pełne refleksji, emocji i wdzięczności.

 Panią Dyrektor pożegnała cała społeczność szkolna i lokalna. Nie zabrakło także byłych już pracowników i uczniów mojuszewskiej szkoły. Podczas akademii uczniowie
z wielkim zaangażowaniem prezentowali między innymi piękne recytacje , utwory muzyczne i życzenia płynące z głębi serc. Taniec z kaszubskimi flagami przeniósł wszystkich do momentu uroczystego otwarcia szkolnej Sali gimnastycznej, o  którą przecież tak bardzo starała się Pani Dyrektor Pioch. Prezentacja, przygotowana przez nauczycieli nie tylko przypomniała przebieg kariery zawodowej pani Danuty, ale także zawierała wspomnienia i życzenia byłych już wychowanków i przyjaciół pani Dyrektor. W imieniu wszystkich pracowników szkoły pani Oriana Górska – dyrektor  elekt naszej szkoły , wygłosiła przepiękne, pełne wspomnień
i wzruszeń przemówienie:

Na zakończenie uroczystości wybrzmiała wzruszająca piosenka przygotowana specjalnie na tą uroczystość:

Kwiat.. dziś każdy z nas dla Ciebie ma,

 za Twoja pracę „Chapeau bas”,

za życia pół: zebrania, lekcje, rady.

Ty z uczniami swymi w przyszłość szłaś,

ubrałaś dzieci w  wiedzy płaszcz

a w chwilach złych do serca przytulałaś…”

Łzy których nie krył żaden uczestnik tej doniosłej akademii, z pewnością zostaną symbolem ogromnej wdzięczności i uznania za lata pracy i poświęcenia Pani Dyrektor, nie tylko dla naszej szkoły, ale i  całej lokalnej a nade wszystko kaszubskiej społeczności.

Pani dyrektor Danuta Pioch przez wszystkie lata swojej pracy była nie tylko inspirującym liderem, ale również niezastąpionym mentorem i przyjacielem. Swoją  przygodę ze szkołą rozpoczęła w 1980 roku, by w 1984  roku objąć funkcję Dyrektora Szkoły Podstawowej w Mojuszu, którą pełniła przez 39 lat. Pani Danuta  wyróżniała się swoją pracą dydaktyczną i społeczną nauczyciela języka kaszubskiego. W sposób szczególny przyczyniła się do umocnienia więzi uczniów z Małą Ojczyzną. Organizowała  wiele wycieczek i wyjazdów szkolnych, w czasie których zawsze była autentycznym przewodnikiem
w wędrówce po Kaszubach. Redagowała między innymi Wielki Słownik polsko-kaszubski oraz przełożyła księgi Starego Testamentu na język kaszubski. Od wielu lat współpracuje
z Centralną i Okręgową Komisją Egzaminacyjną oraz Ministerstwem Edukacji. Jest też wykładowcą  Uniwersytetu  Gdańskiego a także inspirującym działaczem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i przewodniczącą Rady Języka Kaszubskiego. Pełniła funkcję pełnomocnika Wójta Gminy Sierakowice do spraw języka kaszubskiego, współredagowała
 „ Wiadomości Sierakowickie”

Danuta Pioch jako pierwsza w gminie Sierakowice prowadziła lekcje rodno mowe. Napisała pierwszy podręcznik do nauki języka kaszubskiego w szkole podstawowej dopuszczonego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w 2000 roku. Jest autorką ośmiu przedmiotowych podręczników dla rożnych poziomów edukacyjnych.

Za swoją pełną pasji i oddania pracę otrzymała szereg nagród:

  • Srebrny Krzyż Zasługi w 1998 r. oraz 2006 r.
  • Medal Komisji Edukacji Narodowej w 2001 r.
  • Nagroda Ministra Edukacji Narodowej w 2000 r.
  • Nagrody Kuratora Oświaty w Gdańsku
  • Medal Stolema w 2002 r.
  • Skra Ormuzdowa w 2003 r.
  • Srebrna Tabakiera Abrahama w 2004 r.
  • Honorowy Medal 50-lecia ZKP w 2006 r.
  • Nagroda „ Belny Szkolny” w 2023 r.

W naszych wspomnieniach Pani Danuta pozostanie osobą serdeczną, uśmiechniętą
i otwartą, która zawsze potrafiła znaleźć czas dla każdego. Była przewodnikiem i przyjacielem.
W ciągu kilkudziesięciu lat pracy zawodowej wychowała wielu absolwentów, dla których 
 z pewnością jest autorytetem, a to stanowi sens pracy każdego pedagoga
. Chcielibyśmy bardzo podkreślić, że niezwykle trudno jest nam żegnać dyrektora szkoły, który zawsze miał świadomość tego, że “dyrektorem się bywa, a człowiekiem się jest”.